RADA EKSPERTA
Polecam stosować albo produkty stopniowo opalające, albo zastosować którąś ze sprawdzonych metod. Samoopalacz nakładaj na wygładzoną dzień wcześniej peelingiem (najlepiej delikatnym, ezymatycznym) skórę. Usunięcie nierówności naskórka uchroni cię przed powstaniem plam. Produkt opalający mógłby się osadzić w miejscu, gdzie skóra jest przesuszona. Samoopalacz nakładaj właśnie jakbyś aplikowała makijaż. Czyli zamiast na całą twarz – tylko na wystające części. Na wzór działania światła słonecznego. Efekt będzie bardziej naturalny i trójwymiarowy i uniknie się nierówności w kolorycie. Niezależnie od tego czy położysz produkt samoopalający na całą twarz, dekolt i szyję (nie zapominajmy o niej!) czy potraktujesz go jak produkt modelujący (jak bronzer) zawsze mniej znaczy lepiej. Jeśli kolor, który zobaczysz na twarzy będzie zbyt jasny, kolejnego dnia, możesz położyć drugą warstwę. Nie warto ryzykować i nakładać go na raz zbyt dużo.
- radzi Anna Orłowska makeup artist z @opera_anna_orlowska
.